 Skażenia ->
Substancje psychoaktywne ->
ALKOHOL
Mity i prawdy o
alkoholu
Historia alkoholu
Właściwości i metabolizm alkoholu
Reakcje na alkohol
Motywy picia alkoholu
Czynniki wpływające na rozwój uzależnienia od alkoholu
Pijaństwo
Nadużywanie alkoholu
Czy można pić bezpiecznie?
Problemy zdrowotne
Powikłania somatyczne
Powikłania psychiatryczne
1
2
3
4
5
6
7
8
9
Powikłania psychiatryczne
Zmiany psychiczne, jakie spotkamy u osób spożywających
alkohol, możemy podzielić z grubsza na takie, które mają ścisły związek ze
stanem upicia (ostre zatrucie o różnej głębokości) oraz takie, które spotykane
są wyłącznie u osób uzależnionych od alkoholu i które są następstwem
wieloletniego i intensywnego picia alkoholu.
Najczęściej spotykanymi powikłaniami uzależnienia od alkoholu są ostre zespoły
abstynencyjne, przechodzące niejednokrotnie w ostre psychozy alkoholowe
(majaczenie alkoholowe, ostra halucynoza) oraz przewlekle psychozy alkoholowe,
takie jak przewlekła halucynoza, paranoja alkoholowa oraz Psychoza Korsakowa.
Zespół abstynencyjny.
Objawy zespołu abstynencyjnego (zespołu odstawienia) pojawiają sie w okresie
pierwszych 24-36 godzin po zaprzestaniu picia, a więc wówczas, kiedy w trakcie
“ciągu" picia lub podczas próby jego przerwania, dojdzie do obniżenia poziomu
alkoholu we krwi. Wygląda to tak, jakby poprzez wytwarzanie objawów
abstynencyjnych, organizm osoby uzależnionej domagał się dostarczania kolejnych
porcji alkoholu.
Na spadek poziomu alkoholu we krwi organizm reaguje najczęściej objawami ze
strony:
- układu pokarmowego (brak łaknienia, nudności, wymioty, biegunki),
- układu krążenia (przyspieszenia akcji serca, zaburzenia rytmu, podwyższone
ciśnienie krwi),
- układu wegetatywnego (wzmożona potliwość, rozszerzone źrenice, suchość
śluzówek jamy ustnej).
Ponadto organizm reaguje objawami “grypowymi" i
przypominającymi przeziębienie (ogólnie złe samopoczucie, osłabienie,
podwyższona ciepłota ciała, bóle mięśniowe i bóle głowy), silnym drżeniem (tremor)
rąk, a niejednokrotnie całego ciała oraz obecnością tzw. głodu alkoholowego.
Charakterystyczne są również skargi na nadpobudliwość, niepokój, lęk oraz
obniżenie nastroju czy zaburzenia snu (bezsenność, koszmarne sny), które mogą
nasuwać podejrzenie nerwicy.
Należy więc mieć świadomość, że objawy zespołu abstynencyjnego nie są
charakterystyczne wyłącznie dla niego samego, mogą natomiast imitować wiele
różnych schorzeń. W niewielkim procencie przypadków (mniej niż 5%
hospitalizowanych pacjentów) pojawiają się powikłania w postaci ostrych psychoz
alkoholowych, takich jak majaczenie alkoholowe (delirium tremens) czy ostra
halucynoza alkoholowa. U 5 do 15% alkoholików, w okresie pomiędzy 6 a 48
godzinami od odstawienia alkoholu mogą wystąpić drgawki typu grand mal
(drgawkowe napady abstynencyjne).
Majaczenie alkoholowe
(majaczenie drżenne, delirium tremens, “biała gorączka") jest najczęściej
spotykaną psychozą alkoholową i występuje u ok. 5% uzależnionych. Po raz
pierwszy zostało opisane w 1813 r. przez Suttona. Objawy pojawiają się w czasie
do 72 godzin od zaprzestania picia, kiedy poziom alkoholu we krwi gwałtownie
spada. Zawsze towarzyszą one innym objawom zespołu abstynencyjnego. Najpierw
pojawia się niepokój, lęk oraz bezsenność, do których dołączają się zaburzenia
świadomości (dezorientacja co do miejsca i czasu), urojenia, iluzje i omamy.
Chory widzi ruchliwe, małe i wielkie zwierzęta, różne dziwne stwory, niezwykle
twarze i postacie. Obrazy te są zwykle kolorowe i ruchliwe. Niejednokrotnie
czuje i widzi chodzące po nim samym owady, robaki czy mrówki, czasem mówi o
dziwnych smakach i zapachach. U osób majaczących można czasami wywołać objawy
potwierdzające rozpoznanie np. objaw Liepmanna polegający na pojawianiu się
omamów wzrokowych po uciśnięciu gałek ocznych; objaw Reichardta (“czystej
kartki”) polegający na tym, że chory czyta z niezapisanej kartki to co sugeruje
mu badający lub opisuje nieistniejący obrazek; objaw Aschaffenburga – pod
wpływem sugestii chory rozmawia przez wyłączony telefon; objaw “nawlekania
nitki” – zgodnie z sugestią chory nawleka nieistnieijącą nitkę do nieistniejącej
igły.
Dość często występują tzw. urojenia dziania sie (oniryczne, jak w marzeniach
sennych), w których chory jest zarówno widzem, jak i aktorem. Jest on
przekonany, że uczestniczy w wydarzeniach, które mają miejsce w pracy, w domu,
restauracji czy też w innym dobrze znanym i często odwiedzanym miejscu. W
wydarzeniach tych bierze żywy i czynny udział (tzw. majaczenie
zawodowe/zajęciowe). Kiedy indziej czuje się osaczony przez “bandę", chowa się,
ucieka, albo też sam atakuje napotkane osoby, rozpoznając w nich swoich
rzekomych prześladowców (tzw. zespół oblężenia). Charakterystyczna dla
majaczenia jest bezsenność oraz nasilanie się objawów w nocy (kiedy jest ciemno
i panuje zła widoczność). Opisanym objawom towarzyszy z reguły ciężki stan
somatyczny z wysoką temperaturą i zaburzeniami gospodarki wodno-elektrolitowej
oraz regulacji wegetatywnej. Ciężki stan somatyczny w połączeniu z silnym
niepokojem może doprowadzić do niewydolności krążenia i zgonu. Śmiertelność
szacowana była przed laty na 5-20%, a obecnie dzięki znacznemu postępowi w
leczeniu dochodzi tylko do 1% . Choroba trwa na ogół kilka dni i wymaga leczenia
szpitalnego.
Ostra halucynoza alkoholowa
(ostra omamica) opisana została w 1883 r. przez Kraepelina. Jest ona drugą co do
częstości występowania psychozą alkoholową i towarzyszy innym objawom zespołu
abstynencyjnego. Przez niektórych uważana jest za odmianę majaczenia.
Początek jest z reguły nagły. Najczęściej chory zaczyna słyszeć głosy, które
grożą mu, wymyślają, czasami oskarżają, a kiedy indziej żywo dyskutują na jego
temat, bądź nakazują co ma robić. Zdarza się, że nakazują popełnienie
samobójstwa (chory słyszy: “powieś się ... powieś się”), bądź zrobienie sobie
jakiejś krzywdy, np. glos nakazuje odcięcie sobie ręki (“albo sobie utniesz
rękę, albo ci urżniemy łeb"). W miarę trwania choroby mogą dołączyć się
usystematyzowane urojenia, często prześladowcze, ściśle związane z zasłyszanymi
treściami, np. przekonanie, że wrogowie organizują zamach na życie chorego,
dysponują aparaturą podsłuchową, a nawet oddziaływają na niego poprzez ściany,
sufit czy podłogę. Urojeniom towarzyszy na ogół niepokój, lęk, obniżenie
nastroju. Zdarzają się zachowania agresywne i autoagresywne.
Nierzadkie jest występowanie halucynacji czuciowych, np. chodzące po ciele
robaki bądź mrówki, albo też kasza czy włosy w jamie ustnej. Choroba trwa zwykle
od kilku dni do miesiąca, wymaga intensywnego leczenia farmakologicznego, i to
nierzadko w warunkach szpitalnych.
Przewlekła halucynoza alkoholowa
(halucynoza Wernickego) jest stanem psychotycznym, utrzymującym się po
ustąpieniu objawów ostrej psychozy. Może ona trwać miesiącami, a nawet latami.
Zaostrzenia choroby mogą następować zarówno w wyniku przerwania abstynencji, jak
i w stanach gorszego samopoczucia fizycznego i psychicznego.
Paranoja alkoholowa
(alkoholowy obłęd zazdrości, obłęd opilczy, “zespół Otella") występuje u
mężczyzn, zwykle po 40 roku życia. Pojawienie się wyraźnych objawów choroby
poprzedzone jest na ogół nadmierną podejrzliwością wobec partnerki. Spotykane, u
wszystkich prawie alkoholików, wątpliwości co do wierności partnerki nabierają
stopniowo cech urojeń. Narastają nieporozumienia z powodu zadręczających pytań
dotyczących niewierności seksualnej, żądanie wyjaśnień, śledzenie, sprawdzanie
bielizny osobistej i pościelowej, szukanie śladów na ciele. Dość częste są
pogróżki, agresja wobec partnerki i jej domniemanych kochanków oraz wymuszanie
przyznania się do winy. Argumentem przemawiającym za zdradą jest praktycznie
każde zachowanie partnerki, jej zły i dobry humor, obecność mężczyzn w miejscu
pracy, a każde wyjście z domu może stanowić dowód, że spotyka się z kochankami.
W rozwiniętej chorobie dochodzi do zawężenia wszelkich zainteresowań,
zaniedbania pracy i koncentracji na poszukiwaniu dowodów niewierności partnerki.
Partnerka lub domniemany kochanek stają się niejednokrotnie ofiarami czynów
agresywnych, a nawet zabójstwa. Schorzenie to przebiega przewlekle i jest na
ogół dość oporne na leczenie farmakologiczne.
Encefalopatia Wernickego
omówiona szerzej w rozdziale poświeconym powikłaniom somatycznym, występuje u
ok. 5 - 10% osób uzależnionych od alkoholu. U około 80 % pacjentów, którzy
przeszli ostrą fazę encefalopatii Wernickego rozwijają się objawy zespołu
amnestycznego Korsakowa.
Psychoza Korsakowa
(alkoholowy zespół amnestyczny, zespół Wernickego-Korsakowa) występuje po wielu
latach intensywnego picia, jako przejaw ciężkich zaburzeń metabolicznych.
Istotną rolę w jej powstaniu odgrywa niedobór witamin z grupy B. Pierwsze
doniesienia opisujące związek różnych zaburzeń psychicznych z polineuropatią
(zapaleniem wielonerwowym) opublikował Korsakow w latach 1887-1891. Ścisły
związek między encefalopatią Wernickego a zespołem Korsakowa zauważono w
pierwszych latach XX wieku. Natomiast bliskie pokrewieństwo kliniczne tych dwóch
chorób ustalił Bonhoeffer w 1904 roku.
Zdaniem wielu badaczy choroba Korsakowa jest psychicznym przejawem choroby
Wernickego. Główne objawy psychozy Korsakowa to:
- spowodowane uszkodzeniem ciał suteczkowatych mózgu, zaburzenia pamięci
polegają głównie na występowaniu poważnych trudności lub na całkowitej
niezdolności do przyswojenia sobie nowego materiału (uszkodzenie tzw. pamięci
świeżej);
- konfabulacje (zmyślone wydarzenia wypełniające luki pamięciowe);
- dezorientacja w czasie i w miejscu;
- zafałszowane poznawanie osób.
Objawom tym towarzyszy zapalenie wielonerwowe (polineuropatia).
W około 20% przypadków psychoza Korsakowa przechodzi w głębokie otępienie.
Obserwowano też znaczącą poprawę pamięci u osób, które utrzymywały abstynencję
przez okres kilku miesięcy do kilku lat.
Inne zaburzenia
Liczne badania wskazują na to, że u ok. 50-75% osób uzależnionych od alkoholu
obserwuje się zaburzenia pamięci i procesów poznawczych oraz obniżenie funkcji
intelektualnych. Istnieje wyraźna zależność między tymi zaburzeniami a zmianami
w mózgu. Niektórzy badacze zwracają jednocześnie uwagę na poprawę procesów
poznawczych, pamięci i funkcji intelektualnych u osób utrzymujących abstynencję
przez dłuższy czas.
Powstałe w wyniku toksycznego działania alkoholu i produktów jego przemiany,
organiczne zmiany w mózgu mogą spowodować wystąpienie zmian w zakresie
niektórych cech osobowości (m.in. obniżenie życia uczuciowego, zubożenie
zainteresowań, osłabienie społecznej motywacji działania, osłabienie zdolności
planowania).
Bardzo często mówi sie, że alkoholizm prowadzi do nieodwracalnych zmian
charakterologicznych (osobowościowych) i tzw. psychodegradacji. Jako
“psychodegradantów” traktuje się często osoby, które w trakcie picia - lub
podczas krótkich przerw miedzy kolejnymi okresami picia - zachowują się w sposób
społecznie nieakceptowany (np. dokonują czynów karalnych, znęcają się nad
rodziną, często popadają w konflikty z otoczeniem). Obecny poziom terapii oraz
coraz bardziej liczna rzesza niepijących alkoholików, związanych ze Wspólnotą
Anonimowych Alkoholików czy klubami abstynenta, zmusza jednak do bardziej
ostrożnego traktowania tego problemu.
Rzeczywiście, pijący alkoholik funkcjonuje najczęściej w sposób uciążliwy dla
społeczeństwa oraz ogranicza do minimum swoje potrzeby i swoją pozytywną
aktywność. Kiedy stan taki trwa przez wiele lat, a przerwy między kolejnymi
“ciągami" są niezbyt długie, można byłoby powiedzieć, że wykształcił się u niego
“zespół nabytych zaburzeń osobowości spowodowanych przewlekłą intoksykacją
alkoholową" określany mianem psychodegradacji. Proces ten traktowany jest na
ogół jako nieodwracalny.
W ciągu lat swojej pracy miałem okazję spotkać wiele osób, którym wpisano do
historii choroby rozpoznanie "psychodegradacja alkoholowa". Część spośród nich,
wbrew przewidywaniom osób stawiających tę diagnozę, zaprzestała picia, powróciła
na łono rodziny, podjęła pracę i zaczęła bardzo dobrze funkcjonować, a nawet
niejednokrotnie lepiej od tych, którzy postawili im cytowane wcześniej
rozpoznanie.
Takie sytuacje skłaniają do postawienia pytania - czy rozpoznanie
“psychodegradacja alkoholowa" jest zawsze poparte wystarczającymi faktami oraz
czy postawiona diagnoza nie była przypadkiem związana z brakiem wiedzy i
umiejętności dotarcia do alkoholika i udzielenia mu pomocy? Tysiące przykładów
skłaniają do tego, aby na alkoholika patrzeć bardziej uważnie, zdając sobie
sprawę z tego, że w okresach picia nie tyle on, co alkohol decyduje o większości
zachowań. Dopiero w jakiś czas po zaprzestaniu picia alkoholu, można zobaczyć,
co naprawdę reprezentuje sobą ten człowiek. Przy tej okazji warto wiedzieć, że
kilku amerykańskich pisarzy, laureatów nagrody Nobla, było alkoholikami.
Problemy z alkoholem mieli: Sinclair Lewis, Wiliam Faulkner, Eugene O'Neill,
John Steinbeck, Ernest Hemingway i Scott Fitzgerald, a także tak znani ludzie
pióra jak Ignacy Witkiewicz, Konstanty Ildefons Gałczyński czy Władysław
Broniewski. Wiadomo także, że pacjentkami ośrodków leczenia uzależnień były tak
sławne aktorki jak. Liz Taylor czy Liza Minelli. Wśród znanych polskich aktorek
i aktorów oraz wśród innych tzw. publicznych osób jest wiele takich, które nie
kryją, że miały w przeszłości problem alkoholowy, jednak potrafiły się z nim
uporać.
Nie jedna z tych osób, w okresie picia czy przyjmowania innych substancji
psychoaktywnych (środków odurzających), zachowywała się jak „psychodegradant",
natomiast utrzymując abstynencję pokazywała swoje prawdziwe oblicze, swój talent
oraz umiejętności wykraczające niejednokrotnie ponad przeciętność.
Zdarzają się oczywiście przypadki alkoholizmu powikłanego ciężkimi organicznymi
uszkodzeniami mózgu z towarzyszącymi patologicznymi zachowaniami. Zachowania te
nie ulegają zmianie nawet po zaprzestaniu picia. Są to jednak przypadki
spotykane rzadko i dotyczą niewielkiego procenta alkoholików. Więcej na
ten temat w książce:
"Bez tajemnic o uzależnieniach i ich leczeniu"
1
2
3
4
5
6
7
8
9
<-
Skażenia <-
Substancje psychoaktywne
*****************
Wpisz
się do bezpłatnej SUBskrypcji
- zawiadomimy Cię o
nowościach w naszym serwisie.
|