Strona domowa Gronkowiec O Paraprotex' ie Grzybica Kontakt z nami
 
Szukaj w serwisie:
 

Subskrypcja
Tu wpisz swój e-mail


 

Dowiedz się więcej o subskrypcji informacji od nas

 
 
 

 

Inne hity firmy CaliVita International

 

 
 
 
   

 Zrób przysługę znajomym potrzebującym pomocy

 

 
 
 
   

 

Odwiedź witrynę o Noni - SUPER

 

 
 
 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Opracowanie graficzne & hosting IHE

 
 
 

.

Gronkowce    Bakterie  Przetrwanie     Gronkowiec złocisty    Wirulencja 
  Zakażenie    Autoszczepionka    Antybiotyki    Immunologia   Probiotyki    Dieta 
 Leki farmakologiczne  Medycyna naturalna Fitoterapia    S.O.S.    subskrypcja  
Toksyny Pasożyty   Słownik  Sonda   Komentarz 


Skażenia -> LEKI FARMAKOLOGICZNE (CHEMIA)

1
    2   3   4   5   6



Sarah Boseley/23.03.2006 13:50 (ONET 26.03.2006)

Smutna prawda o lekach

Testy leków to gra o wielkie pieniądze

Każdy koncern farmaceutyczny chce wynaleźć przełomowy lek, który zapewni mu miliardy dolarów zysku i zwiększy szanse na awans do absolutnej elity jednego z najbardziej dochodowych przemysłów na świecie. Gra toczy się o gigantyczne pieniądze. A w niej ludzkie zdrowie czasem schodzi na dalszy plan.

Na przykład Pfizer, największa na świecie firma farmaceutyczna, osiągnął roczny zysk brutto w wysokości 42 miliardów dolarów ( liczony do kwietnia 2005 r.).  Koncerny jednak tłumaczą, że mnóstwo pieniędzy idzie na testy leków. W laboratoriach bada się tysiące związków, ale tylko niektóre rokują nadzieję. Te trafiają do fazy prób, w której odpada sześć na siedem potencjalnych leków. Przedstawiciele branży twierdzą, że opracowanie i wyprodukowanie jednego medykamentu kosztuje 800 milionów dolarów. W tę sumę wliczone są zarówno nieudane eksperymenty, jak i marketing leku. Jednak nawet jeżeli jest to loteria, to koncerny wcale nie pozbywają się swoich kuponów.

Długa droga od laboratorium do domowej apteczki niegdyś zaczynała się w głowie utalentowanego uniwersyteckiego naukowca, który wpadał na pomysł, że jakaś molekuła może znaleźć zastosowanie w leczeniu określonej choroby. Obecnie badania rozpoczynają się od komputerowej analizy potencjalnych związków. Jeśli jeden z nich okazuje się obiecujący, to następują testy laboratoryjne mające  potwierdzić, że oddziałuje on na tkanki lub wirusy. Podekscytowani naukowcy sprawdzają wówczas, jak działa produkt: pożytecznie czy szkodliwe. Dopiero wtedy przechodzi się do testów na zwierzętach.

Eksperymenty na myszach lub szczurach przeprowadza się, by uniknąć takich sytuacji, jaka miała miejsce w Northwick Park. (W tym londyńskim szpitalu sześciu ochotnikom podano w marcu  eksperymentalny lek na białaczkę TGN1412, po którym  doznali oni poważnego uszczerbku na zdrowiu. Nie wiadomo czy jest szansa na jego poprawę i co było przyczyną tragicznego finału eksperymentu.) Jeżeli myszy umierają lub dziwnie się zachowują, trzeba cofnąć się w badaniach do samego początku. W Wielkiej Brytanii Agencja d/s Leków i Artykułów Medycznych (MHRA) dopuszczająca leki do użytku musi zapoznać się z wynikami testów na zwierzętach, zanim dojdzie do prób na ludziach.

Koncerny farmaceutyczne zazwyczaj same robiły testy kliniczne, jednak obecnie coraz częściej zlecają to zadanie profesjonalnym firmom, takim jak amerykański Parexel, który werbuje ochotników, załatwia zgodę komisji etyki i ma własny zespół medyczny przeprowadzający eksperymenty. Na swojej brytyjskiej stronie Parexel zaprasza młodych, zdrowych, chętnych mężczyzn (kobiet nie rekrutuje się do większości badań ze względu na potencjalne niebezpieczeństwo dla płodu, gdyby zaszły w ciążę).
„Co cię w tym kręci?” – brzmi pytanie na stronie.
Odpowiedź: satysfakcja z przysłużenia się nauce i pomocy w poszukiwaniu lekarstw na ciężkie choroby, ale także darmowe jedzenie bez konieczności zmywania, opieka medyczna, mnóstwo czasu na naukę, surfowanie w internecie, grę w bilard czy sen, no i gotówka do ręki.
Ochotnicy to w przeważającej części studenci – z Wielkiej Brytanii, Australii lub RPA – którzy korzystają z rocznej przerwy w nauce i chcą zarobić trochę grosza.

Pierwsza faza to próby przeprowadzane na niewielkiej liczbie zdrowych ochotników. Do badań w drugiej wybiera się pacjentów ze schorzeniem, które nowy specyfik ma leczyć. Na tym etapie liczba badanych sięga kilkuset, a testy najczęściej robi się w kilku krajach. Jeżeli lek ma pozytywny wpływ na ich zdrowie, rozpoczyna się trzeci – najważniejszy – etap eksperymentu. Kilka tysięcy pacjentów na całym świecie zostaje wybranych za pośrednictwem lekarzy specjalistów od danej choroby lub lekarzy rodzinnych.(…) Pacjenci są dzieleni losowo na dwie grupy – jedna dostaje testowany lek, druga placebo. Nikt nie może wiedzieć, kto co przyjmuje. Dopiero po roku lub dwóch wyniki zostają odkodowane, a badacze dowiadują się, czy mają przełomowy lek, czy też ponieśli kosztowną porażkę.

1    2   3   4   5   6


Konkurencja dla leków są suplementy, ale te niedługo z uwagi na ich dużą skuteczność i poprawę zdrowia, mogą zostać zakazane...

Dlaczego? Szczegóły tutaj>>

Podstawowa klasyfikacja polutantów działających niekorzystnie na organizm człowieka:

SKAŻENIA SOLWENTAMI

SKAŻENIA METALAMI

MIKOTOKSYNY

NEUROTOKSYNY

TOKSYNY FIZYCZNE

TOKSYNY CHEMICZNE

LEKI  FARMALOKOLGICZNE

Skażenia <- LEKI FARMAKOLOGICZNE (CHEMIA)

 
 

Gronkowce    Bakterie  Przetrwanie     Gronkowiec złocisty    Wirulencja 
  Zakażenie    Autoszczepionka    Antybiotyki    Immunologia   Probiotyki    Dieta 
 Leki farmakologiczne  Medycyna naturalna Fitoterapia    S.O.S.    subskrypcja  
Toksyny Pasożyty   Słownik  Sonda   Komentarz 

 

FORUM     DYSKUSYJNE    DLA   CZYTELNIKÓW

SONDA

Co wiesz na temat antybiotyków?
(Wybierz tylko te opcje, które wg. Ciebie są prawidłowe)

Antybiotyki zabijają bakterie  (więcej>>)

Antybiotyki zabijają wirusy  ( więcej>> )

Nadmiernie stosowane antybiotyki mogą spowodować SEPSĘ

Antybiotyki zawsze stosujemy przy katarze i przeziębieniu

Antybiotyki to lekarstwa na nieżyt żołądka i jelit  (więcej>>)

Antybiotyki są zupełnie bezpieczne   (więcej>>)

Antybiotyki to silniej działająca forma aspiryny

Penicylina to nie antybiotyk   (więcej>>)

Częsta antybiotykoterapia powoduje szereg chorób

U dzieci do 5 roku życia powinno się unikać częstego podawania antybiotyków z uwagi na potrzebę wzmacniania ich naturalnych sił obronnych i uczenie go obrony przed infekcjami na długie lata życia.

 

© Copyright 2003 by R&P Zarzyccy
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Optymalizowano dla MS Internet Explorer 5.0 i rozdzielczości 1024 x 768    PL ISO 8859-2

   Wykorzystywanie całości lub fragmentów serwisu bez pisemnej zgody autorów jest zabronione i będzie ścigane z całą surowoscią polskiego i europejskiego prawa.